Jak to się zaczęło? Czyli przygody z wyścigami Mistrza Polski w Rallycrossie Marcina Wicika.
Początek kariery
Marcin Wicik to jeden z najbardziej utytułowanych polskich kierowców wyścigowych. Przez lata swojej kariery sięgał po najwyższe laury w sporcie motorowym. Swoją przygodę na torze rozpoczął w roku 2001 startując w popularnych KJS i zdobywając tytuł Vice Mistrza Okręgu za kierownicą Forda Escorta RS Cosworth.
W roku 2002 zadebiutował na torach Rallycrossowych w kraju. W pierwszym sezonie startów po bardzo ciężkiej walce zdobył tytuł Vice Mistrz Polski w klasie 4 aut czteronapędowych. Tytuł ten zapewnił sobie dopiero podczas ostatniej rundy w Toruniu którą wygrał mimo bardzo silnej konkurencji.
W tym tez roku Marcin zadebiutował w Mistrzostwach Europy od razu awansując do finału.
Ten kawał historii Polskiego motorsportu możecie Państwo zobaczyć na załączonym filmie.
Kolejne tytuły
Przez kolejne lata samochód Ford Escort Cosworth był modyfikowany i udoskonalany przez firmę Transit Center przy współpracy tunerów z firmy Auto Pro Tuning. W sezonie 2003 każda eliminacja, w której wystąpił, zakończyła się zdobyciem miejsca na podium. Mimo to wystarczyło to tylko na zdobycie Vice Mistrzostwa Polski. W tym sezonie po raz pierwszy zawodnicy mieli okazję ścigać się poza granicami naszego kraju w ramach mistrzostw Polski. Zdjęcie obrazuje jak ciężkie warunki dla samochodu i kierowcy panowały na Litwie.
Przełomowy rok
Sezon 2004 rozpoczął się pechowo na pierwszych zawodach w Toruniu samochód uległ awarii sprzęgła. Później kolejne kłopoty z jednostką napędową zaczęły wskazywać na duże wyeksploatowanie podzespołów Escorta używanego przecież od 3 lat. Do połowy sezonu Marcin zajmował dalekie 5 miejsce w klasyfikacji Mistrzostw Polski.
Sytuacja diametralnie uległa zmianie gdy w czerwcu 2004 roku firma Transit Center Motorsport zakupiła z Belgii Forda Escorta Cosworth w specyfikacji A-grupowej. Firma Pauwels Motorsport, która pomagała w szybkim przygotowaniu tego auta do rellycrossu, jest obecnie bardzo znana i ceniona w świadku wyścigowym. W końcówce sezonu Marcin Wicik podjął walkę tym samochodem a najwyższy stopień podium. Na kolejnej eliminacji w Słomczynie pokonał on Bohdana Ludwiczaka w Focusie zwyciężając w pięknym stylu podczas deszczowej pogody. Film obok przedstawia parę ujęć z tych zawodów.
Taka walka do końca znowu pozwoliła stanąć na podium pod koniec sezonu zdobywając tytuł Vice Mistrza kraju.
O krok od Mistrzostwa (rok 2005)
W tym sezonie rallycrossowym Marcin po raz pierwszy mógł walczyć o zdobycie Mistrzostwa Polski. Posiadał profesjonalnie przygotowany samochód. Niestety podczas pierwszych zawodów silnik uległ poważnej awarii. Ale już przy kolejnej konfrontacji na torze w Słomczynie Marcin zajął drugie miejsce dysponując nowym silnikiem w swoim Escorcie. Tego roku dwie kwalifikacje odbywały sie poza granicami naszego kraju. Kierowca Automobilklubu Bydgoskiego wygrał obie pokonując swojego największego rywala Jacka Ptaszka dysponującego najmocniejszym autem Toyota Corollą WRC. W tym okresie na nowych obiektach Marcin Wicik był nie do pokonania a jego samochód przez resztę sezonu był bezawaryjny.
Do przedostatnich zawodów w Toruniu sprawa pierwszego miejsca nie została wyjaśniona.
Podczas tych najbardziej zaciętych zawodów sezonu w finale Marcin został nieprzepisowo wypchnięty z toru przez Ptaszka. Kierowca Corolli otrzymał za to czarną flagę. Niestety kierowca Transit Center po tym zajściu, uszkodzonym samochodem mógł tylko walczyć o trzecie miejsce.
Po morderczym sezonie Mistrzostw Polski przyszedł czas na Mistrzostwa Europy w Słomczynie. Tam Wicik po zakwalifikowaniu się do finału zajął 14 miejsce.
Nowy Focus RS WRC (rok 2006)
Na przełomie roku 2005/2006 rozpoczęły się prace nad nowym samochodem. Początkowo miała być to Fiesta, ale ze względu na większą popularność zdecydowano się zbudować Focusa RS WRC. Samochód powstał przy współpracy z Josem Sterkensem - belgijskim kierowcą wyścigowym, który wcześniej zbudował kilka bardzo szybkich samochodów czteronapędowych do rallycrossu. Premiera nowej wyścigówki miała miejsce na torze w Holandii pod koniec marca 2006. Natomiast prawdziwe ściganie miało rozpocząć się kilka tygodni później podczas pierwszej eliminacji Mistrzostw Polski na Litwie. Na tych zawodach Marcin popisał się fenomenalnym czasem okrążenia podczas treningu. Niestety z reszty współzawodnictwa tego dnia musiał się wycofać ze względu na awarię przedniego mostu napędowego. Wtedy też Marcin podjął decyzje o wycofaniu sie z rywalizacji w Mistrzostwach Polski i pragnął skupić się na zdobywaniu większego doświadczenia podczas Mistrzostw Europy. Jednak chęć ścigania w krajowych zawodach była od niego silniejsza. Na jedne zawody w Toruniu powrócił do rywalizacji. Wystąpił sam przeciwko wówczas niezwyciężonemu teamowi BioKar. W pięknym stylu pokonał wszystkie trzy samochody, mimo kolejnej próby wypchnięcia go z toru przez Ptaszka zaraz po starcie. Możecie to obejrzeć na filmie.
Belgia, Holandia ,Szwecja, Polska, Czechy to miejsca odwiedzone tego roku przez Marcina.
Dokładny opis sezonu 2006 i 2007 znajdziecie w dziale ARCHIWUM.
Zdobycie upragnionego Mistrzostwa Polski (rok 2007)
Sezon 2007 w nowym Focusie RS WRC Marcin Wicik rozpoczął w marcu od zwycięstwa podczas mistrzostwa Niemiec na torze koło Magdeburga. Zawody odbywały sie podczas zmiennej pogody. Pewne pokonanie w walce Mistrza Niemiec Rolfa Volanta dobrze wróżyło na resztę sezonu.
Podczas okresu zimowego Firma Transit Center wraz z Marcinem przygotowała kolejnego Focusa WRC tym razem w specyfikacji z roku 2004. Tym właśnie samochodem pewnie zwyciężył podczas pierwszej eliminacji Mistrzostw Polski w Toruniu. Kolejne zawody w Czechach tylko potwierdziły że Wicik będzie bezkonkurencyjny przez resztę sezonu dysponując dwoma perfekcyjnie przygotowanymi Focusami. Zwycięstwo podczas następnych zawodów i trzecie miejsce Mistrzostw Europy Strefy Centralnej było połową drogi do upragnionego Mistrzostwa Polski.
W drugiej połowie sezonu podczas Słomczyńskiej eliminacji po raz pierwszy była szansa na zwycięstwo w międzynarodowej obsadzie. Niestety błędne decyzje i opieszałość sędziego zawodów pozbawiły kierowcę Focusa zwycięstwa. Marcin otrzymał czarną flagę za błąd kierowcy jadącego przed nim (zobacz video).
Mimo to zawody zakończył na trzecim miejscu a drugi Focus teamu Transit Center prowadzony przez Tadeusza Myszkiera wygrał rywalizację Mistrzostw Polski!!!
Przypieczętowanie Tytułu nastąpiło podczas międzynarodowej rywalizacji na Czeskim torze w Sedlczanach, gdzie Marcin jako jedyny polak dostał się do finały i pewne zdobył 20 punktów do klasyfikacji Mistrzostw Polski. Po tych zawodach przewaga punktowa nad drugim zawodnikiem w punktacji była tak duża ze kolejny start w Toruniu nie był konieczny.
Po sześciu latach ścigania na torach całej Europy upragniony Tytuł Mistrza Polski w Rallycrossie został zdobyty!!!
Rok 2008
Kolejny rok minął pod hasłem budowy nowego samochodu który w całości miał być zaprojektowany i wykonany przez Marcina Wicika w firmie Transit Center Motorsport.
Projekt budowy rozpoczął sie zimą 2006/2007. Całą historie samochodów budowanych przez naszą firmę znajdziecie w dziale "budowa samochodów". Tym samochodem był Ford Fiesta T-16 czteronapędowe auto z silnikiem cosworth 2.0 turbo o mocy 595 koni mechanicznych. Samochód zadebiutował we wrześniu 2008 roku w Toruniu na ostatnich zawodach sezonu.
Z łatwością zakwalifikował się do finału co potwierdziło genialny projekt nowego samochodu i jego wykonanie. Niestety podczas walki o pierwsze miejsce kontakt z innymi samochodami zakończył sie awarią układu napędowego Fiesty.
Zwycięstwo w Pucharze Polski (rok 2009)
W Sezonie zimowym 2008/2009 Firma Transit Center zakupiła tylnonapedową Fiestę od Vice Mistrza Europy Josa Sterkensa. Samochód został gruntownie przebudowany i przygotowany do rywalizacji w Mistrzostwach Europy. Pierwsza eliminacja tego sezonu odbyła się w Anglii na torze Lydden Hill. Marcin podczas zawodów zdobywał doświadczenie w prowadzeniu samochodu RWD. W czasie rywalizacji drugiego dnia, gdy lepsze zapoznanie się z autem pozwoliło na walkę z najlepszymi, nagle we Fieście wybuchł silnik. Mimo tego incydentu Wicik pokazał, że walka tylnonapędowym samochodem z najlepszymi kierowcami Europy jest możliwa.
Na następne zawody była potrzebna nowa jednostka napędowa. Jej przygotowanie zajęło 4 tygodnie, co jednocześnie zmusiło Marcina do opuszczenia kolejnych eliminacji mistrzostw Europy.
Została podjęta decyzja o wycofaniu się z rywalizacji na arenie międzynarodowej. Cała praca włożona w przygotowanie samochodu do sezonu została przerzucona na arenę krajową. Walka w Pucharze Polski Fordem Fiestą RWD została uwieńczona sukcesem, Marcin zdobył Puchar Polski deklasując konkurencję na całej linii.
Tradycyjny występ na Mistrzostwach Europy w Słomczynie także zakończył się sukcesem. Po raz pierwszy Wicik zakwalifikował się do Finału A i zajął w nim 5 miejsce To najlepszy wynik w dotychczasowej karierze tego zawodnika podczas zawodów rangi Europejskiej.
Powrót do samochodu czteronapędowego (rok 2010)
Plany na kolejny sezon zakładały walkę w Mistrzostwach i Pucharze Polski. Tym razem Fordem Fiestą T-16 czyli z napędem na wszystkie koła.
Pierwsze zawody na Toruńskim torze miały rangę Pucharu Polski. Marcin powracając do rywalizacji w najwyższej klasie pokazał że nadal jest trudnym do pokonania zawodnikiem i pewnie zwyciężył w podwójnej kwietniowej kwalfikacji. Kolejne zawody w Czechach posiadały międzynarodową obsadę. Tam dostając się do finału i zajmując najwyższe miejsce wśród polaków Wicik potwierdza swoje aspiracje do kolejnego tytułu w krajowym czempionacie.
W dalszej części sezonu podczas zawodów na Litwie widowiskowe dachowanie Fiestą uatrakcyjniło sezon w którym po raz kolejny Marcin pewnie zdobywa Puchar Polski tym razem w Divizji-1. Zdobywanie kolejnych doświadczeń w trakcie roku pozwoliło na awans do finału w Mistrzostwach Europy w Słomczynie.