Your browser does not support JavaScript!


Maska w Movano B nie domyka się i unosi podczas jazdy

Maska, która wymaga kilku prób zatrzaśnięcia, drga na nierównościach albo unosi się na kilka milimetrów przy większej prędkości, to nie kwestia regulacji, lecz zużytego zamka. W dostawczaku otwieranym kilka razy dziennie mechanizm zamka pracuje wielokrotnie częściej niż w aucie osobowym, a zabrudzony i skorodowany zaczep przestaje pewnie łapać trzpień. Objaw bagatelizowany jest niebezpieczny: przy pełnym otwarciu na trasie maska wygina się na zawiasach i uszkadza dach kabiny oraz szybę czołową.

Podpórka opada, a maska sama się zamyka

Druga typowa usterka tej strefy dotyczy podpórki maski. Wyrobiony zaczep lub odkształcony pręt przestaje pewnie trzymać pokrywę, która potrafi opaść podczas czynności serwisowych. To element tani, a jego wymiana zajmuje kilka minut. Warto przy tej okazji sprawdzić zabezpieczenie pokrywy silnika - haczyk bezpieczeństwa, który zatrzymuje maskę w razie zwolnienia głównego zamka. Zużyty lub wygięty przestaje spełniać swoją funkcję, a to on jest ostatnią barierą przed otwarciem maski w trakcie jazdy. Przy montażu nowego zamka wyreguluj wysokość trzpienia tak, aby maska licowała z błotnikami i zatrzaskiwała się bez dociskania. Zamek i zaczep warto też okresowo oczyścić i przesmarować - w większości przypadków to właśnie zabrudzenie, a nie zużycie mechaniczne, jest pierwotną przyczyną problemów z domykaniem.